KRAKÓW WYPRZEDAJE SIĘ NA RATY. Kronika miasta, które sprzedało swoją duszę
To nie dzieje się z hukiem. Nie ma eksplozji, nie ma syren alarmowych. Jest cisza. Cisza zamkniętych rolet, zgaszonych neonów i kartek „Likwidacja” przyklejonych do szyb. Z Krakowa rezygnują nie tylko korporacje, ale i małe i średnie firmy. Kiedy spacerujemy … Czytaj dalej KRAKÓW WYPRZEDAJE SIĘ NA RATY. Kronika miasta, które sprzedało swoją duszę